Dermatolodzy ostrzegają nas wciąż przed szkodliwym promieniowaniem słońca. Nie powinniśmy nadmiernie opalać się, gdyż może to spowodować reakcję alergiczną i wczesne starzenie się skóry. Szkodliwe promienie UV może nawet wywołać raka skóry. Nie możemy jednak żyć bez słońca, które jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Jego brak może spowodować apatię lub depresję. Korzystajmy więc z uroków lata i cieszmy się chwilami spędzonymi na łonie natury.

Serotonina, którą nasz organizm wytwarza pod wpływem promieni słonecznych to hormon regulujący ciśnienie krwi, sen oraz apetyt. Słońce pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie, dzięki czemu wydzielane są endorfiny – hormony szczęścia, które zmniejszają odczuwanie bólu i wywołują przyjemny nastrój. Kolejnym pozytywnym aspektem zażywania  kąpieli słonecznych jest witamina D odpowiedzialna za prawidłową strukturę kośćca. Jej niedobór może spowodować m.in. osteoporozę, krzywicę i skłonność do infekcji. Wystarczy piętnaście minut spędzonych na słońcu, aby zapewnić organizmowi dzienną dawkę witaminy D.

Przebywanie w słonecznych miejscach wspomaga leczenie różnorodnych chorób m.in. dróg oddechowych. Promienie słoneczne wspierają nas w walce z cukrzycą. Diabetycy powinni nie tylko wprowadzić do swojego życia odpowiednią dietę i terapię farmakologiczną. Muszą również pamiętać o tym, aby spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu. Ćwiczenia fizyczne na łonie natury wpływają korzystnie na układ krążenia. Są jednak sytuacje, kiedy musimy ograniczyć kontakt ze słońcem. Osoby cierpiące na schorzenia układu krążenia powinny unikać upałów. Niektóre antybiotyki w reakcji ze słońcem mogą spowodować przebarwienia i fotouczulenia.

Aby ochronić skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV, powinniśmy stosować kremy do opalania z filtrem. Szkodliwe promienie UVB uszkadzają naskórek i powodują poparzenia, natomiast promienie UVA  uszkadzają kolagen, co skutkuje przedwczesnym starzeniem się skóry. Wysokość filtrów jest zależna od typu karnacji. Odpowiedni faktor chroni nas dzięki właściwemu działaniu filtrów przeciwsłonecznych. O wyborze konkretnego numeru decyduje fototyp skóry. Standardowym faktorem jest SPF 15. Im jaśniejsza jest nasza karnacja, tym wyższy wskaźnik ochrony przeciwsłonecznej powinniśmy wybrać. Gdy mamy bladą skórę skłonną do podrażnień, zdecydujmy się na SPV 50. W czasie nadmiernych upałów zażywajmy beta karoten, który stanowi pewnego rodzaju ochronę przed poparzeniami słonecznymi. Prowitamina witaminy A nie tylko wykazuje działanie antyoksydacyjne, ale również walczy z wolnymi rodnikami. Suplement diety chroni skórę od wewnątrz i nadaje jej łagodny odcień opalenizny.

Słońce normalizuje nasz zegar biologiczny. Terapia światłem stała się więc bardzo popularna. Fototerapię stosuje się w walce z rozmaitymi chorobami m.in. depresją. Wspomaga ona również leczenie zaburzeń snu. Ponadto dzięki niej odzyskujemy wigor i chęć do życia.

Spędzajmy więcej czasu, korzystając z dobrodziejstw natury. Dostarczajmy organizmowi pozytywnych bodźców. Cieszmy się letnimi promieniami słońca!