Tweedowa marynarka to świetny wybór podczas jesiennych i zimowych dni. Po pierwsze jest ciepła, a po drugie stylowa. Skąd wzięła się nazwa? Skąd wywodzi się tweed? Jak go nosić? Dziś odpowiemy na pytania.

Tweed to gruba i szorstka tkanina wełniana z przędzy zgrzebnej, która triumfowała w XIX wieku wśród arystokracji. Głównym zadaniem tweedu była ochrona przed zimnem, dlatego jego splot ma bardzo ścisłą strukturę. Wzory tkanin tweedowych są różne, często wielokolorowe. Najczęściej spotykane to jodełka oraz krata. Nazwa tkaniny pochodzi od angielskiego słowa twill i jego szkockiego odpowiednika tweel oznaczającego tkaninę o splocie skośnym. Według legendy, w XIX wieku angielski sprzedawca napisał przez pomyłkę tweed zamiast tweel i tak powstała nazwa tkaniny.

Tweedy produkuje się przede wszystkim w Szkocji, Anglii oraz Irlandii. Najbardziej znaną marką jest szkocka marka Harris Tweed – najsłynniejsza i najbardziej prestiżowa. Wywodzi się z wyspy Harris należącej do Hebrydów Zewnętrznych. Co więcej, jest chroniona ustawą parlamentarną. W związku z tym musi spełniać wiele wymogów np. tweed powinien być utkany ręcznie na wyspie Harris, a tkanina ufarbowana jedynie barwnikami pozyskiwanymi z lokalnych roślin. Dodatkowo odzież oznakowana jest specjalną metką.

Tweed nosimy przede wszystkim w postaci marynarki. Uniwersalna to marynarka w szarą jodełkę. Oprócz szarości, można również postawić na odcienie zieleni, brązu czy niebieskiego. Jednakże kolory tweedu mają oddawać kolorystykę zarówno brytyjskiej jak i irlandzkiej wsi. Tweedowa marynarka stanowi bazę do stworzenia wielu stylizacji. Najlepiej komponuje się ze spodniami z flaneli, sztruksu, gabardyny. Możesz postawić także na jeansy, jednak pamiętaj, że nie każde będą dobrze komponowały się z tweedem. Postaw koniecznie na klasyczne modele, bez dziur, naszywek itd. I w odcieniu granatu. Nie zapomnij również, że spodnie mają kontrastować z marynarką. Zestaw nie może udawać garnituru (o ile nie założysz garnituru tweedowego J ). Całość warto uzupełnić matowym krawatem czy też koszulą w kratę. Do tego koniecznie brązowe buty. A Wy macie w swojej szafie tweedową marynarkę?