Palcem po mapie z Luxury Travel: Forte Village, Hotel le Dune

forte-village-hotel-le-dune

Tylko na Sardynii można znaleźć miejsce o którym się marzyło i Hotel Le  Dune jest jednym z takich miejsc. Tutaj można rozkoszować się widokiem falistych wydm, szumem morza i wyrafinowaną atmosferą hotelu Le Dune.

Hotel Le Dune składa się z 43 luksusowych bungalowów i 13 suit. Znajdują się one w cichym zakątku kompleksu Forte Village i wszystkie posiadają ogrody. Przestrzenie mieszkalne umeblowane są w eleganckim i luksusowym sardyńskim stylu. Oferują możliwość odpoczynku i relaksu w miejscu gdzie nic nie zakłóci idealnego spokoju.

Goście mogą poddać się zabiegom thalassoterapii w uhonorowanym wieloma nagrodami Centrum SPA. Na terenie wioski znajduje się 6 basenów dla dorosłych, 3 baseny dla dzieci, centrum fitness,  piano bar, dyskoteka, 12 kortów tenisowych, boisko piłki nożnej, kręgielnia, tor gokartowy oraz lodowisko, na którym można tańczyć w środku lata. Dla miłośników sportów wodnych istnieje różnorodny wybór – żeglowanie, nurkowanie oraz  narty wodne z instruktorem. Niedaleko od wioski znajduje się również 18-dołkowe pole golfowe.

 LOGO - Luxury Travel

Stylizacja męska – Modny kardigan

stylizacja-meska-modny-kardigan

Drodzy Panowie!

Męski kardigan to obowiązkowy element męskiej garderoby, zwłaszcza w sezonie jesień-zima. Rozpinane, w eleganckiej formie są świetną propozycją do stworzenia smart casualowej stylizacji. Dziś w zestawieniu z koszulą oraz spodniami typu chino. Do tego modny zegarek oraz torba na ramię, aby pomieścić najważniejsze rzeczy do pracy.

1. Kardigan 119 zł / 2. Torba 219 zł / 3. Spodnie 459 zł / 4. Zegarek 349 zł / 5. Koszula 169 zł

Lekcja Stylu dla Panów – Jak walczyć z łupieżem?

lupiez

Łupież to nadmierne złuszczanie naskórka ze skóry głowy. Stanowi on uciążliwą i wstydliwą dolegliwość. Powoduje nieestetyczny wygląd oraz dyskomfort. Co go powoduje? Jak z nim walczyć? Dziś odpowiemy na pytania.

Przyczyny łupieżu:

Najczęstszą przyczyną łupieżu jest zasiedlenie skóry głowy przez drożdżaki Malassezia. Grzyb ten żywi się sebum, wydzielanym przez skórę, a jego odchody powodują przyspieszenie procesu złuszczania. Cykl odnowy naskórka skraca się z 28 do około 15 dni, a konsekwencją jest powstanie łupieżu. Wpływ ma również zła dieta, pozbawiona witamin i mikroelementów. Przyczyną może być także niewłaściwa pielęgnacja skóry głowy i włosów np. niewystarczające spłukiwanie, zbyt częste stosowanie lakierów, żeli do włosów. Mówi się również o predyspozycjach genetycznych. Łupież to także wynik alergii, stresu i zmęczenia, a także zaburzeń hormonalnych.

Rodzaje łupieżu:

Łupież suchy charakteryzują suche łuski barwy srebrzysto-popielatej, które bardzo często albo samoistnie, albo pod wpływem czesania opadają na ubranie. Jest on bardziej widoczny, ale mniej groźny. Nie przyczynia się do wypadania włosów, ale sprawia, że stają się one łamliwe. Suchy łupież jest objawem łagodnego łojotoku. Mimo, iż nie jest groźny i nie towarzyszy mu stan zapalny, nie można go lekceważyć, gdyż nieleczony i zaniedbany może przerodzić się w łupież tłusty zwany łojotokowym.

Łupież tłusty jest związany z nasilonym łojotokiem. Charakteryzuje się tłustymi i żółtymi łuskami, które tworzą strupy. Skóra głowy staje się lśniąca, włosy mocno przetłuszczone i zaczynają wypadać. Może dojść do rozwoju stanu zapalnego oraz nasilenia się świądu. Głównym powodem jest nadmierna aktywność gruczołów łojowych skóry głowy. Skutkiem zaniedbania tego rodzaju łupieżu jest łysienie łojotokowe.

Jak leczyć?

W przypadku łupieżu suchego wystarczą odpowiednie preparaty w postaci szamponu przeciwłupieżowych, które można zakupić w drogeriach lub w aptece. W przypadku łupieżu tłustego leczenie jest bardziej skomplikowane. Musimy upewnić się, że choroba nie jest spowodowana grzybicą skóry głowy. Jeśli tak, to należy stosować preparaty przeciwgrzybiczne. Łupież tłusty leczymy maściami, kremami i szamponami, które zawierają kwas salicylowy, pirytonian cynku, ketokonazol, siarczek selenu, chlorek 1-metylnikotynamidu oraz inne pochodne imidazolowe. Preparaty należy stosować zgodnie z zaleceniami przez określony czas do momentu całkowitego usunięcia łupieżu. Istotne jest przyjmowanie witamin, które wpływają korzystnie na skórę i włosy. Zaliczamy do nich przede wszystkim witaminy z grupy B, witaminę A i E. Proces leczenia wspomagamy poprzez dietę – produkty bogate w składniki mineralne np. ryby, sery, brokuły, mleko, jogurty, oleje roślinne, orzechy, pestki słonecznika i dyni. Łupież bardzo często ma jednak tendencję do nawrotów i niestety czasami bez specjalistycznych preparatów, czy szamponów się nie obejdzie.

Stylizacja Damska – Modny chaber

stylizacja-damska-modny-chaber

Drogie Czytelniczki!

W jesienno-zimowych kolekcjach często przewija się kobalt i chaber. To bardzo wdzięczne odcienie niebieskiego. Bardzo dobrze komponują się z klasycznymi kolorami: czernią, bielą oraz odcieniami brązu. Nasza dzisiejsza propozycja to połączenie elegancji ze sportowym luzem. Płaszcz z dresami, a do tego koszula i eleganckie szpilki. Jak Wam się podoba?

1. Płaszcz 479 zł / 2. Bluzka 109 zł /3. Spodnie 209 zł / 4. Torebka 119 zł / 5. Szpilki 589 zł

Lekcja Stylu dla Pań – Tom Ford na New York Fashion Week

tom-ford

Tydzień mody w Nowym Jorku to niewątpliwie jeden z najgorętszych tygodni w całym roku. Podczas NYFW nie obyło się bez zamieszania, które wywołała kolekcja Toma Forda. Dlaczego? Przeczytajcie koniecznie nasz dzisiejszy post!

Tom Ford ominął jeden sezon, pokazy na przełomie lutego i marca. Jednak wrócił i zaprezentował się podczas Fashion Weeku w Nowym Jorku. I sporo namieszał! Wszyscy zastanawiali się, jakie wiosenno-letnie trendy nam zaproponuje. Tymczasem Ford zamieszał w klasycznej sezonowości i zaprojektował kolekcję na jesień-zima 2016/2017! Swoją decyzję poparł argumentem “see-now-by-now” zobacz-teraz-kup-teraz. Nowa kolekcja trafiła do butików zaraz po pokazie. Kolekcja to typowe dla Forda rozwiązania czyli dużo czerni, ale znajdziemy także kolorowe patchworkowe futra, błyszczące wielobarwne cekiny i cieniowane skóry. Nie zabrakło odcieni brązu i szarości. Kolekcję zaprezentowano w byłej restauracji Four Season przy Park Avenue, którą dyrektor kreatywny marki przemienił w klub w stylu lat 50.

Agnieszka Świst-Kamińska testuje Citroen C4 Cactus

citroen

Założycielka Szkoły Męskiego Stylu, Agnieszka Świst-Kamińska, miała przyjemność testować samochód marki Citroën C4 Cactus, dedykowany dla kobiet. Jesteście ciekawi jak się sprawdził? Zapraszamy do przeczytania opinii!

Agnieszka Świst-Kamińska to pierwsza Cool Hunter w Polsce. Cool hunting opiera się na wsparciu wielkich koncernów w tym samochodowych. Ich rola jest bardzo ważna przede wszystkim przy projektowaniu samochodów. Cool hunterzy analizują rynek, słuchają potrzeb klientów, aby powstał produkt, który w pełni usatysfakcjonuje potencjalnych klientów. Jednym z nich jest właśnie Citroen C4 Cactus. W dzisiejszych czasach zakup samochodu to inwestycja. W związku z tym, trzeba być przekonanym do danego modelu i jego atutów. Citroen C4 Cactus to idealna inwestycja dla Pań z uwagi na niebanalne rozwiązanie designerskie oraz fakt, że jest nie duży, co z pewnością ułatwi jazdę po mieście. Połączenie tworzyw  w samochodzie oraz jego kształt sprawia, że samochód jest ciekawy, wyróżnia się z tłumu. W środku znajduje się duży ekran, kieszeń otwierana w górę. To zdecydowanie wygodniejsza forma, bowiem kieszeń otwierana w stronę pasażera jest bardziej uciążliwa. Kieszeń  jest spora, można do niej spakować rzeczy, które są nam najbardziej potrzebne podczas podróży. Samochód prowadzi się bardzo łatwo i przyjemnie. Do jego najważniejszych zalet zaliczamy:

  1. Airbump – Miękkie powierzchnie chronią nadwozie przed skutkami lekkich uderzeń. Elastyczna powierzchnia z TPU (termoplastycznego poliuretanu) kryje wypełnione powietrzem mikrokapsułki amortyzujące uderzenia. Nie wymaga specjalnych zabiegów konserwacyjnych.
  2. Panoramiczny przeszklony dach o wysokim stopniu izolacji termicznej ma imponujące rozmiary. Zapewnia przyjemną atmosferę i stały dostęp światła słonecznego, jednocześnie chroniąc przed promieniami UV.
  3. Top Box – czyli schowek po stronie pasażera na wzór podróżnego kufra.
  4. Szerokie przednie siedzenia zaprojektowane jak sofa.
  5. Charakterystyczna identyfikacja świetlna. Światła dzienne LED. Reflektory wkomponowane w panele Airbump
  6. Śmiały design
  7. Przestronne wnętrze mimo kompaktowej budowy zewnętrznej.

Podsumowując, Citroen C4 Cactus to idealna inwestycja dla Pań, które szukają samochodu łatwego w prowadzeniu, niedużego, ale jednocześnie pojemnego i czegoś designerskiego. Citroen C4 Cactus z pewnością przyciąga wzrok. Śmiały design przejawia się w wyrazistych, a jednocześnie funkcjonalnych elementach, jak stylowe, ale też bardzo praktyczne relingi dachowe. Agnieszka Świst-Kamińska bardzo dziękuje za możliwość przetestowania samochodu i serdecznie poleca wszystkim pewnym siebie kobietom.

Wywiad Agnieszki Świst-Kamińskiej z Arturem Jabłońskim

12828502_1690757304540191_8897733126532590431_o

Agnieszka Świst-Kamińska: Pana blog czyta tysiące osób. Jak zaczęła się Pana przygoda z blogiem i skąd wziął się pomysł na pisanie bloga o marketingu?

Artur Jabłoński: Tak, średnio miesięcznie odwiedza mnie około dwudziestu tysięcy osób, które mają ochotę czytać o marketingu internetowym. Natomiast zaczęło się od czegoś zupełnie innego. Blog pierwotnie funkcjonował pod inną nazwą i miał być… lifestyle’owy. Pierwszy wpis, jaki na nim opublikowałem dotyczył seriali. Z czasem zauważyłem jednak, że ciągnie mnie do pisania o marketingu. Pracowałem w agencji reklamowej, żyłem tym tematem, przelewałem więc swoje przemyślenia i wskazówki na ekran komputera. To wyszło naturalnie. Po prostu chciałem dzielić się wiedzą.  Tak też zresztą zostało do dzisiaj. Blog oczywiście jest dla mnie źródłem nowego biznesu, ale dalej prowadzę go z tą samą radością i cieszy mnie każda wiadomość, że wpis pomógł komuś ulepszyć swoje działania promocyjne. Dostaję mnóstwo wiadomości z mniej lub bardziej konkretnymi pytaniami – czy to na czacie, czy to na mejlu – na każdą odpisuję. Chcę być blisko moich czytelników.

-Posiadanie strony www to niemalże podstawa istnienia firmy w Internecie. Jednak niektóre z nich nie prowadzą bloga eksperckiego. Czy Pana zdaniem taki blog to przydatne narzędzie e-marketingu?

-Szalenie przydatne. Blog firmowy daje bardzo dużo korzyści. Część z nich jest wręcz oczywista, jak szeroko w tym zakresie omawiane budowanie wizerunku eksperta w swojej branży, co zwiększa zaufanie klientów do naszej marki. Blog to również dobry sposób na pozycjonowanie naszej witryny i generowanie ruchu. Odpowiadamy bezpośrednio na zapytania potencjalnych kupujących i dzięki temu upewniamy się, że wylądują właśnie u nas. Dla mnie przede wszystkim blogi to doskonałe narzędzie generowania sprzedaży i leadów, o czym już rzadziej się wspomina. Odpowiedni dobór tematów, zaprojektowanie ścieżki zakupowej czytelnika blogu oraz spięcie tego np. z systemami do automatyzacji marketingu daje świetne wyniki. Oczywiście pod warunkiem, że robi się to z głową. Jak ze wszystkim.

-A jakie narzędzia e-marketingu są niezbędne do kreowania wizerunku firmy?

-To bardzo szerokie pytanie i kolejne, które odwrócę :) Narzędzia są rzeczą, o której powinno myśleć się dużo później niż większość ludzi sądzi. Bardzo często spotykam się z podejściem „Chcemy, żeby ktoś poprowadził dla nas konto na Facebooku” albo „Proszę przeprowadzić dla nas kampanię Google Adwords”. Zawsze wówczas mówię: spokojnie, zróbmy krok do tyłu. Bo najpierw paść musi cała seria kluczowych pytań. Kto jest grupą docelową? Jaki jest produkt i co go wyróżnia na tle innych? Co mamy do zakomunikowania klientowi? Które elementy oferty przekonają go do zakupu? Dopiero mając tego typu wiedzę możemy zacząć zastanawiać się nad tym, jakie kanały i narzędzia będą skutecznym sposobem by dotrzeć do ludzi, o takim właśnie profilu.

-Co sądzi Pan o polskiej blogosferze?

To bardzo szerokie pytanie. Odpowiem przewrotnie: nie ma czegoś takiego jak polska blogosfera. To tak, jakby spytać, co sądzi Pan o polskim sporcie. Blogosfera to bardzo szerokie i wewnętrznie zróżnicowane zjawisko. Jest tam wiele rzeczy niegodnych uwagi, jak to w kulturze popularnej bywa, ale jednocześnie mnóstwo osób, ruchów, akcji godnych obserwowania i naśladowania. Jestem wielkim fanem i orędownikiem blogosfery. Uważam, że twórcy internetowi wnoszą do życia ludzi wiele wartości: uczą (od oszczędzania po styl), bawią, są drogowskazem życiowym (tak, są i tacy blogerzy). Wiele można się od nich nauczyć o przekuwaniu pasji w pracę, rozwoju zawodowym i osobistym. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.

-Jak pisać, żeby nas chętnie czytano?

Wszystko zależy od tematyki, publiki i efektu, jaki chcemy osiągnąć. Chcemy dawać wartość, być postrzegani jako eksperci? Spokojny, wyważony, ale zrozumiały styl będzie na miejscu. Choć na przykład agresywne słownicwo może być sposobem na wyróżnienie się, jak w przypadku Food Emperora. Na pewno warto popracować nad warsztatem. Każdemu się wydaje, że umie pisać po polsku, ale pisać w prosty i przejrzysty sposób to sztuka. Szczególnie, że czytelnik w internecie ma inne przyzwyczajenia i oczekiwania od tekstu, począwszy od jego wyglądu, a na stylu skończywszy. Trzeba umieć się do niego dostosować.

-A jakie najczęściej popełnia się błędy w pisaniu bloga?

Mogę wskazać najmniej kilka: Brak zastanowienia się, co mnie wyróżnia na tle innych, czyli w skrócie odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie mieliby czytać właśnie mnie, a nie inne blogi. W sieci jest masa blogów kulinarnych, modowych, itd. W czym Twój jest lepszy? Weźmy szafiarkę. Może się wyróżnić np. zawężając tematykę do konkretnego okresu historycznego (jak np. Rockagirl czy Vintage Lady). Może wyróżnić się stylistyką zdjęć. Łączeniem prezentacji stylizacji z historią ubioru. I tak dalej. Inny problem: brak określonej tematyki. Szczególnie ważne na początku, gdy jesteśmy jeszcze nieznani. Spójrz na swój blog. Teraz wyobraź sobie, że widzisz go po raz pierwszy. Zerknij na kilka najnowszych wpisów i powiedz, o czym jest. Układa Ci się to w spójną całość? Jeśli tak, to dobrze. Jeżeli nie, a nie masz jeszcze wyrobionego nazwiska, popracuj nad tematyką. Z blogami jest tak, że na początku czytają nas ludzie z naszego kręgu społecznego (bo to my), potem zaś ludzie zainteresowani tematyką. Musimy pokazać tym osobom, czego mogą się po nas spodziewać. Skakanie z kwiatka na kwiatek (raz napiszę o tym, a raz o tym, bo tak) nie pomoże. Jeszcze inny błąd: lekceważenie roli designu. Ludzie często wychodzą z założenia, że dobra treść, podobnie jak dobry produkt, sama się sprzeda i w obu przypadkach jest to nieprawda. Design komunikuje jakość Twoich treści. Jeżeli wyglądasz jak wszyscy, to jesteś jak wszyscy. Jeżeli wyglądasz ja witryna sprzed dekady, to znaczy, że pewnie piszesz słabo. Oczywiście to nie musi być prawda, ale złudzenia poznawcze sprawiają, że tak właśnie ludzie będą o Tobie myśleć. Można by wymieniać i wymieniać, ale na początek polecam popracować nad tymi rzeczami.

-Jakie można dać wskazówki osobom, które chcą założyć bloga?

-„Done is better than perfect”. Znam mnóstwo osób, które mogłyby zaoferować nielichą wartość swoim czytelnikom, ale tego nie robią, bo a) czekają na idealny moment b) liczą na natchnienie c) nie chcą startować z niedopracowanym produktem. W rezultacie nie robią nic, a czas ucieka. Zacznij z niedoskonałym szablonem, przygotuj sobie pomysły na kilku wpisów do przodu i działaj. Dobrze mieć plan, ale nie przewidzisz wszystkiego na rok do przodu ani nie dopracujesz wyglądu witryny do perfekcji za pierwszym razem (w zasadzie nigdy tego nie zrobisz i pogódź się z tym). Musisz być elastyczny. Zobaczyć, o czym Ci się najlepiej pisze. Ty się zmieniasz, więc i Twój blog będzie się zmieniał. Nie będzie lepszego momentu niż właśnie teraz.

 

Palcem po mapie z Luxury Travel: Forte Village

forte-village

Ten wyjątkowy rodzinny kompleks wypoczynkowy mieści się na przepięknej włoskiej wyspie – Sardynii i jest idealnym miejscem, gdzie Goście mogą cieszyć się relaksem w otoczeniu białych piaszczystych plaż i błękitnego nieba.

Forte Village to jedyny w swoim rodzaju obiekt, składający się z 8 eleganckich hoteli, 12 luksusowych apartamentów oraz 6 wytwornych willi z prywatnymi basenami. Otoczony urzekającymi ogrodami, o imponującej powierzchni 47 hektarów, ma niezwykle dobroczynny wpływ na samopoczucie Gości. Będzie to wspaniałe doświadczenie dla ciała i umysłu dla Was i Waszej rodziny.

Restauracje i bary: Forte Village oferuje swoim Gościom ogromny wybór znakomitych restauracji m.in włoską, japońską czy brazylijską oraz najnowszą z nich – Hell’s Kitchen (łącznie ponad 20 lokali). 80 kucharzy zaspokoi gusta każdego smakosza serwując każdego dnia inne wykwintne potrawy. W ośrodku jest także 3 wybitnych kucharzy nagrodzonych gwiazdkami Michelin: Gordon Ramsay, w restauracji Forte – Rocco Iannone, natomiast w restauracji La Locanda – Giancarlo Perbellini. Wszystkie restauracje zapewnią każdemu kulinarną podróż dookoła świata.

Udogodniania: Centrum SPA i odnowy biologicznej otoczone jest przepiękną sardyńską roślinnością. Jest jednym z najbardziej popularnych i  uhonorowanych wieloma nagrodami ośrodkiem odnowy biologicznej na świecie. Goście mogą w nim poddać się zabiegom thalassoterapii w 5 basenach oraz terapii morskimi olejkami.

Kompleks zaspokoi wymagania wszystkich Gości oczekujących podczas swojego pobytu ciekawej rozrywki. Na terenie wioski znajduje się 6 basenów dla dorosłych, 3 baseny dla dzieci, centrum fitness, piano bar, dyskoteka oraz butiki z luksusowymi produktami światowych marek.

Na terenie Forte Village znajduje się 12 kortów tenisowych, kręgielnia, tor gokartowy jak również lodowisko, na którym można tańczyć w środku lata. Dla miłośników sportów wodnych istnieje różnorodny wybór – żeglowanie, nurkowanie oraz  narty wodne z instruktorem. Niedaleko od wioski znajduje się również pole golfowe. Ośrodek posiada ponadto akademie sportu: rugby, krykieta, siatkówki oraz szkółkę piłkarską pod patronatem Chelsea Londyn.

Forte Village jest rajem dla dzieci – mogą one spędzić czas w mini klubie oddalonym kilka kroków od plaży, gdzie animatorzy każdego dnia zaoferują im nowe gry, występy teatralne oraz fantastyczne niespodzianki. Mogą również spędzić czas na trampolinie oraz w specjalnie dla nich przygotowanej lagunie.

LOGO - Luxury Travel

Lekcja Stylu dla Panów – Jak naturalnie podnieść poziom testosteronu?

testosteron

Testosteron to podstawowy męski hormon płciowy, należący do grupy androgenów. Produkowany głównie w jądrach, ale niewielka jego ilość powstaje także u kobiet w jajnikach, co jest naturalne i jak najbardziej prawidłowe. Testosteron ma działanie anaboliczne, które powoduje zatrzymywanie w organizmie sodu, potasu, fosforu, zmniejszanie katabolizmu oraz korzystny wpływ na wzrost masy mięśniowej i gęstość kości. Wraz z wiekiem spada. Jak w sposób naturalny go podnieść ? Dziś odpowiemy na to pytanie.

  1. Cynk.

Cynk hamuje aktywność enzymu aromatazy, chroniąc przed przekształcaniem testosteronu w estrogen. Wspomaga również w produkcji dobrej jakości spermy oraz zapobiega problemom z prostatą. Warto jeść produkty bogate w cynk: chude mięso, przetwory mleczne, produkty pełnoziarniste, fasola, jajka.

  1. Kwasy tłuszczowe.

kwasy tłuszczowe nasycone oraz kwasy tłuszczowe jednonienasycone są najlepszymi predyktorami testosteronu. Dobre źródła tych kwasów tłuszczowych to np.: awokado, masło i oliwa z oliwek.

  1. Witamina D.

Witamina D jest bez wątpienia, w kontekście produkcji testosteronu, najważniejszą z witamin. Ważna dla odporności, produkcji spermy, testosteronu i dobrego libido. Źródła witaminy D w pożywieniu to np.: krewetki, tuńczyk, mleko, jajka i masło.

  1. Kwasy Omega-3.

Produkty bogate w te kwasy to m.in.: ryby, olej lniany

  1. Witamina C.

Witamina C nie tylko wpływa na pracę nadnerczy, ale również redukuje działanie aromatazy.

6.Antyoksydanty i witaminy B.

Chronią przed stresem oksydacyjnym. Witaminy A, C, E oraz selen wpływają na poprawne funkcjonowanie systemu hormonalnego. A,B i E są konieczne dla produkcji testosteronu. Warto jeść produkty zawierające witaminę B6: pieczywo pełnoziarniste, ciemne kasze, kakao, ciemna czekolada, kiełki, orzechy

  1. Magnez.

pieczywo pełnoziarniste, ciemne kasze, kakao, ciemna czekolada, kiełki, orzechy

  1. Pozbycie się nadwagi.

Im więcej tłuszczu tym więcej aromatazy, która  powoduje przekształcenie testosteronu w estrogen. Jednak nie należy stosować restrykcyjnych diet, bo mogą zmniejszyć produkcję testosteronu.

Pamiętaj jednak, że alkohol, niedobór snu, nadmiar stresu, soja i jej przetwory, nadmiar cukrów prostych (słodycze), nadmiar produktów wysokotłuszczowych (fast-foody, tłuste mięsa, masło, śmietana, majonez, smalec) mogą zaburzać produkcję testosteronu. W związku unikaj rzeczy wyżej wymienionych.