Dzisiaj o modzie opowiada Agnieszka z bloga agnesssja.

 Agnieszka Świst-Kamińska: Czym jest dla ciebie moda?

Agnieszka Semerak : Uważam, że moda to nie tylko ubrania, buty, dodatki, pokazy czy śledzenie trendów. Moda jest dla mnie stylem życia, sposobem odkrywania i wyrażania siebie, a także podkreśleniem mojej indywidualności. To jak brakujący element, który mnie dopełnia. I przede wszystkim to ogromna pasja, która pozwala mi oderwać się od codzienności i daje niesamowitą siłę w postaci pozytywnej energii oraz motywację do dalszej walki o zdrowie.

-Jakie masz obserwacje co do mody w Polsce?

-Albo ktoś ma swój indywidualny gust i ubiera się wg własnych przekonań, albo w ogóle nie przywiązuje wagi, do tego co na siebie wkłada. I to w Polsce jest bardzo krytykowane. Przykładowo w Irlandii ludzie potrafią wyjść na ulicę w piżamie i nikt nie zwróci na to większej uwagi, natomiast w Polsce stwierdzenie „Jak cię widzą, tak cię piszą” mocno zobowiązuje. Zaobserwowałam, że coraz więcej osób zwraca uwagę na to, żeby dobrze wyglądać. I to jest budujące.

-Skąd czerpiesz inspiracje?

 -Moim głównym źródłem inspiracji jest internet.  To tutaj otwiera się dla mnie największa możliwość do komponowania swoich stylizacji. Obserwuję co w danym sezonie jest trendy, jakie  kolory są na topie, przeglądam katalogi, sklepy internetowe i w mojej głowie zaczynają  rodzić się pomysły, które potem selekcjonuję,  a następnie realizuję . Kopalnią inspiracji są dla mnie również blogi modowe, pokazy, kolorowe czasopisma, a także ulica.

-Jak określiłabyś swój styl?

-Przede wszystkim cenię sobie komfort i wygodę, i wdrażam je w codzienność mojego ubioru. Moda jest na tyle zróżnicowana i daje nam tak wiele możliwości do odkrywania siebie, eksperymentowania, że szkoda byłoby ograniczyć się do jednego danego schematu. Najbardziej lubię połączenie elegancji, wygody, klasyki i minimalizmu dodatków. A zatem najlepiej odnajduję się  w stylu casualowym :).

-Czy jest jakiś element garderoby, którego nigdy byś nie założyła?

-Zdecydowanie nigdy nie założyłabym prawdziwego futra. Byłoby to niezgodne z moim wewnętrznym Ja.  Jestem bardzo wyczulona na krzywdę zwierząt – można powiedzieć, że nawet bardziej niż na krzywdę ludzką,  jakkolwiek to zabrzmi… Prostując – człowiek zawsze ma „coś za uszami”, a bezbronne zwierzątko jest całkowicie niewinne.

-A rzecz, która stanowi must have w Twojej garderobie to… ?

-Zapewne dla większości kobiet ciężko byłoby wybrać tę jedną jedyną rzecz w swojej szafie :)… Dlatego ja też nie będę odstawać i określę to jako moja baza-must have, na którą składają się następujące ciuszki: biała koszula, jeansy, czarne rurki, marynarka, ramoneska oraz mała czarna, a także klasyczne szpilki i adidasy :).

-Twoje życiowe motto?

-„Nigdy się nie poddawaj. Walcz o to, co kochasz.”

Serdecznie dziękuję i zapraszam na bloga Agnieszki.

DSC_0027