Moda na kapelusze miała wzloty i upadki. Jednak te zapomniane nakrycie głowy, znów wraca do łask. Ostatnio przybliżyliśmy Wam kapelusz fedora. Dziś czas na znany wszystkim melonik.

Choć pierwotnie nosiła go głównie klasa robotnicza, dziś stanowi niekwestionowaną ikonę brytyjskiego stylu. A wszystko za sprawą uwielbiającej go pop kultury. Do lat 60. był standardową częścią ubioru londyńskich bankierów i prawników. Nosił go w większości swoich filmów Charlie Chaplin, a także wielu innych komików. Zaś w serialu „Rewolwer i melonik” (angielski tytuł „The Avengers”) nosił go dumnie aktor Patrick McNee. Powstanie melonika datuje się połowę XIX wieku. Narodził się w londyńskiej pracowni kapeluszy Lock & Company. Stworzono go dla  Edwarda i Williama Coke, którzy chcieli zapoczątkować nowy styl kapeluszy wśród leśników w rodzinnym majątku. W związku z tym, zlecili zadanie wyżej wymienionej pracowni, która istnieje po dzień dzisiejszy.

Wczesna angielska nazwa melonika to coke, a dziś billy cok lub billcock Znany jest także pod nazwą bowler – od nazwisk Thomasa i Williama – mistrzów, którzy go stworzyli w pracowni Locka polska nazwa zapożyczona jest z francuskiej „chapeau melon”. Ten rodzaj kapelusza charakteryzuje się niepomarszczoną, sztywną i okrągłą kopułą oraz niewielkim, zawiniętym do góry rondem. Należy jednak pamiętać, ze jego wygląd jest mniej formalny niż fedory. Można go nosić do mniej oficjalnego stroju z marynarką.

melonik 1